17 10 Wtedy wstał i zaraz poszedł do Sarepty. Kiedy wchodził do bramy tego miasta, pewna wdowa zbierała tam sobie drwa. Więc zawołał ją i powiedział: «Daj mi, proszę, trochę wody w naczyniu, abym się napił». [...]
17 8 Wówczas Pan skierował do niego to słowo: [...]
20 10 Ben-Hadad znowu posyłając do niego, rzekł: «Niechaj bogowie to mi uczynią i tamto dorzucą*, jeśli starczy gruzu Samarii dla garści wszystkich ludzi, których mam pod sobą».