3 27 Kiedy Abner wrócił do Hebronu, Joab odprowadził go do środka bramy pod pozorem, że chce z nim poufnie porozmawiać. Tam zadał mu śmiertelny cios w podbrzusze za krew swego brata Asahela.
28 Gdy Dawid otrzymał o tym wiadomość, powiedział: «Ani ja, ani moje królestwo nie ma winy przed Panem za krew Abnera, syna Nera.
29 Niech [odpowiedzialność] za nią spadnie na głowę Joaba i na cały jego ród. Oby nigdy nie ustały w domu Joaba wycieki, trąd, podpieranie się laską, śmierć od miecza i głód chleba!»
30 A Joab i jego brat Abiszaj zamordowali Abnera, gdyż przez niego umarł ich brat Asahel w bitwie koło Gibeonu.
31 Rzekł więc Dawid do Joaba i do wszystkich towarzyszących mu ludzi: «Porozdzierajcie swe szaty, nałóżcie wory i podnieście lament wobec [zwłok] Abnera». Król Dawid postępował za marami.
32 Kiedy Abnera grzebano w Hebronie, król głośno płakał nad grobem Abnera, płakali też wszyscy ludzie.
33 Król ułożył pieśń żałobną i zaśpiewał ją: «Czemuż to umarł Abner, tak jak ginie nikczemnik?