21 9 I przyszedł jeden z siedmiu aniołów, co trzymają siedem czasz pełnych siedmiu plag ostatecznych*, i tak się do mnie odezwał: «Chodź, ukażę ci Oblubienicę, Małżonkę Baranka». [...]
2 22 Oto rzucam ją na łoże boleści, a tych, co z nią cudzołożą* - w wielkie utrapienie, jeśli od czynów jej się nie odwrócą; [...]
21 4 I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już [odtąd] nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły». [...]