13 18 Mniej więcej przez czterdzieści lat znosił cierpliwie* ich obyczaje na pustyni. [...]
20 20 Jak nie uchylałem się tchórzliwie od niczego, co pożyteczne, tak że przemawiałem i nauczałem was publicznie i po domach,
16 25 O północy Paweł i Sylas modlili się, śpiewając hymny Bogu. A więźniowie im się przysłuchiwali.