7 20 Zgrzeszyłem. Cóż mogłem Ci zrobić? [Przecież] człowieka przenikasz. Dlaczego na cel mnie wziąłeś? Mam być ciężarem Najwyższemu?*
7 6 Czas leci jak tkackie czółenko* i przemija bez nadziei.
36 7 nie spuszcza oka z uczciwych, osadza ich na tronach z królami, wywyższa ich po wsze czasy.