36 7 nie spuszcza oka z uczciwych, osadza ich na tronach z królami, wywyższa ich po wsze czasy.
1 5 Gdy przeminął czas ucztowania, Hiob dbał o to, by dokonywać ich oczyszczenia. Wstawał wczesnym rankiem i składał całopalenie stosownie do ich liczby. Bo mówił Hiob do siebie: «Może moi synowie zgrzeszyli i złorzeczyli* Bogu w swym sercu?» Hiob zawsze tak postępował.
3 8 Niech ją przeklną złorzeczący dniowi, którzy są zdolni obudzić Lewiatana.