27 3 dopóki mam oddech w sobie, a w nozdrzach mam Boże tchnienie,
1 21 i rzekł: «Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan*. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!»
2 1 Pewnego dnia, gdy synowie Boży* udawali się, by stawić się przed Panem, poszedł i szatan z nimi, by stanąć przed Panem.