4 28 Kobieta zaś zostawiła swój dzban i odeszła do miasta. I mówiła tam ludziom: [...]
1 20 on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: «Ja nie jestem Mesjaszem». [...]
8 44 Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.