4 16 A Pan zagrzmi* z Syjonu i z Jeruzalem głos swój tak podniesie, że niebiosa i ziemia zadrżą. Ale Pan jest ucieczką swego ludu i ostoją synów Izraela. [...]
1 7 Winnicę moją uczynił pustkowiem, a moje drzewo figowe połupał: obnażył je zupełnie i porzucił, tak że gałęzie ich pobielały.
2 6 Przed nim narody lęk odczuwać będą, wszystkie twarze pobledną.