Jr 15,10.16-18

PAN WOBEC PRZENIEWIERCZEGO NARODU
Skarga Jeremiasza
15 10 Biada mi, matko moja, żeś mnie porodziła*, męża skargi i niezgody dla całego kraju. Nie pożyczam ani nie daję pożyczki, a wszyscy mi złorzeczą. 16 Ilekroć otrzymywałem Twoje słowa, pochłaniałem je, a Twoje słowo stawało się dla mnie rozkoszą i radością serca mego. Bo imię Twoje zostało wezwane nade mną, Panie, Boże Zastępów! 17 Nigdy nie zasiadałem w wesołym gronie, by się bawić; pod Twoją ręką siadałem samotny, bo napełniłeś mnie gniewem. 18 Dlaczego mój ból nie ma granic, a moja rana jest nieuleczalna, niemożliwa do uzdrowienia? Czy będziesz więc dla mnie jakby zwodniczym strumieniem*, zwodniczą wodą?


Przypisy

15,10 - Por. Hi 3,3-26.
15,18 - Łożysko rzeki okresowej, dające spragnionemu wędrowcy złudną nadzieję znalezienia wody i ugaszenia pragnienia.

Zobacz rozdział