12 Ci właśnie na waszych agapach* są zakałami, bez obawy oddają się rozpuście*... samych siebie pasą... obłoki bez wody wiatrami unoszone... drzewa jesienne nie mające owocu, dwa razy uschłe, wykorzenione...
6 i aniołów, tych, którzy nie zachowali swojej godności, ale opuścili własne mieszkanie*, spętanych wiekuistymi więzami zatrzymał w ciemnościach na sąd* wielkiego dnia;
5 Pragnę zaś, żebyście przypomnieli sobie, choć raz na zawsze wiecie już wszystko, że Pan*, który wybawił naród z Egiptu, następnie wytracił tych, którzy nie uwierzyli;