1 4 Drogi Syjonu w żałobie, nikt nie spieszy na jego święta*; wszystkie jego bramy bezludne, kapłani wzdychają, dziewice znękane, on sam pogrążony w goryczy.
3 1 Jam człowiek, co zaznał boleści pod rózgą Jego gniewu; [...]
3 6 ciemność mi dał na mieszkanie, tak jak umarłym na wieki. [...]