1 4 Drogi Syjonu w żałobie, nikt nie spieszy na jego święta*; wszystkie jego bramy bezludne, kapłani wzdychają, dziewice znękane, on sam pogrążony w goryczy.
5 6 Do Egiptu wyciągaliśmy ręce, i do Asyrii, by nasycić się chlebem*.
3 19 Wspomnienie udręki i nędzy - to piołun i trucizna;