Mdr 18,20-25

MĄDROŚĆ W DZIEJACH
Egipt a Izrael: anioł śmierci
18 20 Także na sprawiedliwych przyszła próba śmierci*, doszło na pustyni do zagłady wielu, ale gniew ten nie był długotrwały. 21 Spiesznie bowiem wystąpił w obronie Mąż Nienaganny, niosąc broń swojej posługi: modlitwę i przebłagalną ofiarę kadzielną. Stawił czoło gniewowi, położył kres klęsce, okazawszy, że Twoim jest sługą*. 22 Przezwyciężył on gniew* nie siłą ciała, nie mocą oręża, lecz słowem pokonał Karzącego*, przypominając dane ojcom obietnice i przymierza. 23 Gdy umarli już padali gromadnie na siebie, stanął pośrodku i położył kres zapalczywości i przeciął jej drogę do żywych. 24 Bo cały świat był na długiej jego szacie, chwalebne imiona ojców wyryte na czterech rzędach kamieni i na diademie jego głowy Twoja wspaniałość*. 25 Przed nimi to ustąpił, ich uląkł się Niszczyciel, dosyć bowiem było samej próby gniewu.


Przypisy

18,20 - Bunt na pustyni. Zob. Lb 16.
18,21 - Mowa o Aaronie (Lb 17,11nn).
18,22 - "Gniew" - tekst popr.; "Karzącego" - wpływ modlitwy na uosobioną karę.
18,24 - Na długiej szacie arcykapłana był wyobrażony cały świat - może przy pomocy barw; por. Za 1,8. Natomiast co do pektorału i diademu zob. Wj 28,15-21.36nn.

Zobacz rozdział

Możesz więcej!

Notatki do fragmentów
Historia ostatnio wyszukanych

Księga Mądrości

Mdr

Zobacz wstęp i często szukane fragmenty

Dowiedz się więcej!

Masz pomysł?

Napisz do nas i pomóż nam rozwijać wyszukiwarkę

Kontakt

Odkrywaj Słowo Boże

Zobacz co inni wyszukiwali

Zainspiruj się

Polecamy

Słuchamy razem Biblii

Słuchamy razem Biblii