8 1 Sięga potężnie od krańca do krańca i włada wszystkim z dobrocią. [...]
3 11 nieszczęsny bowiem, kto mądrością gardzi i karnością. Nadzieje ich płonne, wysiłki bezowocne, bezużyteczne ich dzieła. [...]
3 7 W dzień nawiedzenia swego zajaśnieją i rozbiegną się jak iskry po ściernisku*. [...]