5 14 Bo nadzieja bezbożnego jak plewa wiatrem miotana i jak lekka piana rozbita przez burzę. Jak dym się rozwiała od wiatru, zatarła się jak pamięć chwilowego gościa*. [...]
16 15 Niepodobna ujść Twojej ręki.
3 6 Doświadczył ich jak złoto w tyglu i przyjął ich jak całopalną ofiarę.