8 1 Sięga potężnie od krańca do krańca i włada wszystkim z dobrocią. [...]
11 22 Świat cały przy Tobie jak ziarnko na szali, kropla rosy porannej, co spadła na ziemię. [...]
15 15 Wzięli bowiem za bóstwa wszelkie pogańskie posągi, które ni władzy wzroku nie mają, by spojrzeć, ni nozdrzy, aby powietrzem odetchnąć, ani uszu, by słyszeć, ani palców u rąk, żeby dotknąć, a nogi ich niezdatne do chodzenia*.