7 8 Nie wesel się nade mną, nieprzyjaciółko* moja; choć upadłem, powstanę, choć siedzę w ciemnościach, Pan jest światłością moją. [...]
1 8 Przeto zawodzić będę i lamentować, chodzić boso i nago*; jak szakale uczynię zawodzenie i lament jak strusie.
3 11 Książęta jego sądzą za podarunki, rozstrzygają kapłani jego za zapłatę*, prorocy jego wieszczą za pieniądze, powołują się jednak na Pana, mówiąc: «Czyż Pan nie jest wśród nas? Nie spadnie na nas nieszczęście».