2 11 Jeśli człowiek żyjący próżnością i fałszem tak kłamie: «Będę ci prorokował o winie i sycerze», ten staje się prorokiem tego ludu*.
2 8 Lecz wy jesteście wrogami mego ludu, powstajecie przeciwko miłującym pokój; wyrywacie płaszcz spokojnym przechodniom, którzy czują odrazę do walki.
1 12 Jak mieszkanka Marotu ma oczekiwać szczęścia, skoro zstępuje nieszczęście od Pana do bramy Jeruzalem?