7 8 Nie wesel się nade mną, nieprzyjaciółko* moja; choć upadłem, powstanę, choć siedzę w ciemnościach, Pan jest światłością moją. [...]
7 5 Nie ufajcie przyjacielowi, nie zawierzajcie powiernikowi, nawet przed tą, która spoczywa na twoim łonie, strzeż wrót ust swoich.
5 2 Przeto [Pan] wyda ich aż do czasu, kiedy porodzi mająca porodzić*. Wtedy reszta braci Jego powróci do synów Izraela.