6 9 [lecz] jedyna jest moja gołąbka, moja nieskalana, jedyna* swej matki, wybrana swej rodzicielki. Podziwiają ją dziewczęta i zwą ją szczęśliwą, królowe i nałożnice ją wysławiają:
7 2 Jak piękne są twe stopy w sandałach, księżniczko! Linia twych bioder jak kolia*, dzieło rąk mistrza.
4 8 Z Libanu przyjdź, oblubienico, z Libanu przyjdź i zbliż się! Zstąp ze szczytu Amany, z wierzchołka Seniru i Hermonu, z jaskiń lwów, z gór lampartów*.