2 11 Bo oto minęła już zima, deszcz ustał i przeszedł. [...]
3 6 * Kim jest ta, co się wyłania z pustyni wśród słupów dymu*, owiana wonią mirry i kadzidła, i wszelkich wonności kupców? [...]
2 10 Miły mój odzywa się i mówi do mnie: «Powstań, przyjaciółko ma, piękna ma, i pójdź!