5 1 Wchodzę do mego ogrodu, siostro ma, oblubienico; zbieram mirrę mą z moim balsamem; spożywam plaster z miodem moim; piję wino moje wraz z mlekiem moim. Jedzcież, przyjaciele, pijcie, upajajcie się, najdrożsi!
3 6 * Kim jest ta, co się wyłania z pustyni wśród słupów dymu*, owiana wonią mirry i kadzidła, i wszelkich wonności kupców? [...]
5 6 Otworzyłam ukochanemu memu, lecz ukochany mój już odszedł i znikł; życie mię odeszło, iż się oddalił*. Szukałam go, lecz nie znalazłam, wołałam go, lecz nie odpowiedział.