1 2 Niech mnie ucałuje pocałunkami swych ust! Bo miłość twa przedniejsza od wina*. [...]
2 13 Drzewo figowe wydało zawiązki owoców i winne krzewy kwitnące już pachną. Powstań, przyjaciółko ma, piękna ma, i pójdź! [...]
8 10 Murem jestem ja, a piersi me są basztami, odkąd stałam się w oczach jego jako ta, która znalazła pokój*.