6 4 Piękna jesteś, przyjaciółko moja, jak Tirsa*, wdzięczna jak Jeruzalem, groźna* jak zbrojne zastępy.
7 7 O jak piękna jesteś, jakże wdzięczna, umiłowana, pełna rozkoszy!
3 5 Zaklinam was, córki jerozolimskie, na gazele i na łanie pól: nie budźcie ze snu, nie rozbudzajcie ukochanej, póki nie zechce sama*.