Ps 27,4-6
KSIĘGA PIERWSZA
PSALM 27(26)*
Pan moją światłością
4 O jedno proszę Pana,
tego poszukuję:
bym w domu Pańskim przebywał
po wszystkie dni mego życia,
abym zażywał łaskawości Pana,
stale się radował Jego świątynią.
5 Albowiem On przechowa mnie w swym namiocie
w dniu nieszczęścia,
ukryje mnie w głębi swego przybytku,
wydźwignie mnie na skałę.
6 Już teraz głowa moja się podnosi
nad nieprzyjaciół, co wokół mnie stoją.
Złożę w Jego przybytku
ofiary radości,
zaśpiewam i zagram Panu.
Przypisy
27,1 - Ps 27 Modlitwa pełna ufności (1-6) i skarga (7-13) niewinnie prześladowanego.Powiązane utwory
Zbudź się o śpiący Dawid Kusz - Ef 5,14; Ps 27
Wstań, który śpisz Gizela Skop - Ef 5,14; Ps 27[26]
Droga do Nieba; Exsultate Deo - 1-głosowySerce me do Ciebie wznoszę ks. Joseph Gelineau - Ps 27[26]
Droga do Nieba - 1-głosowyZobacz psalm
- 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150