Rdz 1,1-12,3
2 1 W ten sposób zostały ukończone niebo i ziemia oraz wszystkie jej zastępy [stworzeń]. 2 A gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął* dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął. 3 Wtedy Bóg pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym; w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał stwarzając. 4 Oto są dzieje początków po stworzeniu nieba i ziemi.
7 1 A potem Pan rzekł do Noego: «Wejdź wraz z całą twą rodziną do arki, bo przekonałem się, że tylko ty jesteś wobec mnie prawy wśród tego pokolenia. 2 Z wszelkich zwierząt czystych* weź z sobą siedem samców i siedem samic, ze zwierząt zaś nieczystych po jednej parze: samca i samicę; 3 również i z ptactwa - po siedem samców i po siedem samic, aby w ten sposób zachować ich potomstwo dla całej ziemi. 4 Bo za siedem dni spuszczę na ziemię deszcz, który będzie padał czterdzieści dni i czterdzieści nocy, aby wyniszczyć wszystko, co istnieje na powierzchni ziemi - cokolwiek stworzyłem». 5 I spełnił Noe wszystko tak, jak mu Pan polecił.
8 1 Ale Bóg, pamiętając o Noem, o wszystkich istotach żywych i o wszystkich zwierzętach, które z nim były w arce, sprawił, że powiał wiatr nad całą ziemią i wody zaczęły opadać. 2 Zamknęły się bowiem zbiorniki Wielkiej Otchłani tak, że deszcz przestał padać z nieba. 3 Wody ustępowały z ziemi powoli, lecz nieustannie, i po upływie stu pięćdziesięciu dni się obniżyły. 4 Miesiąca siódmego, siedemnastego dnia miesiąca arka osiadła na górach Ararat. 5 Woda wciąż opadała aż do miesiąca dziesiątego. W pierwszym dniu miesiąca dziesiątego ukazały się szczyty gór. 6 A po czterdziestu dniach Noe, otworzywszy okno arki, które przedtem uczynił, 7 wypuścił kruka; ale ten wylatywał i zaraz wracał, dopóki nie wyschła woda na ziemi. 8 Potem wypuścił z arki gołębicę, aby się przekonać, czy ustąpiły wody z powierzchni ziemi. 9 Gołębica, nie znalazłszy miejsca, gdzie by mogła usiąść, wróciła do arki, bo jeszcze była woda na całej powierzchni ziemi; Noe, wyciągnąwszy rękę, schwytał ją i zabrał do arki. 10 Przeczekawszy zaś jeszcze siedem dni, znów wypuścił z arki gołębicę 11 i ta wróciła do niego pod wieczór, niosąc w dziobie świeży listek z drzewa oliwnego. Poznał więc Noe, że woda na ziemi opadła. 12 I czekał jeszcze siedem dni, po czym wypuścił znów gołębicę, ale ona już nie powróciła do niego. 13 W sześćset pierwszym roku, w miesiącu pierwszym, w pierwszym dniu miesiąca wody wyschły na ziemi, i Noe, zdjąwszy dach arki, zobaczył, że powierzchnia ziemi jest już prawie sucha. 14 A kiedy w miesiącu drugim, w dniu dwudziestym siódmym ziemia wyschła, 15 Bóg przemówił do Noego tymi słowami: 16 «Wyjdź z arki wraz z żoną, synami i z żonami twych synów. 17 Wyprowadź też z sobą wszystkie istoty żywe: z ptactwa, bydła i zwierząt pełzających po ziemi; niechaj rozejdą się po ziemi, niech będą płodne i niech się rozmnażają». 18 Noe wyszedł więc z arki wraz z synami, żoną i z żonami swych synów. 19 Wyszły też z arki wszelkie zwierzęta: różne gatunki zwierząt pełzających po ziemi i ptactwa, wszystko, co się porusza na ziemi.
9 1 Po czym Bóg pobłogosławił Noego i jego synów, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i mnóżcie się, abyście zaludnili ziemię. 2 Wszelkie zaś zwierzę na ziemi i wszelkie ptactwo powietrzne niechaj się was boi i lęka. Wszystko, co się porusza na ziemi i wszystkie ryby morskie zostały oddane wam we władanie. 3 Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na pokarm, tak jak rośliny zielone, daję wam wszystko. 4 Nie wolno wam tylko jeść mięsa z krwią życia*. 5 Upomnę się o waszą krew przez wzgląd na wasze życie* - upomnę się o nią u każdego zwierzęcia. Upomnę się też u człowieka o życie człowieka i u każdego - o życie brata. 6 [Jeśli] kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego, bo człowiek został stworzony na obraz Boga*. 7 Wy zaś bądźcie płodni i mnóżcie się; zaludniajcie ziemię i miejcie nad nią władzę». 8 Potem Bóg tak rzekł do Noego i do jego synów: 9 «Ja, Ja zawieram przymierze* z wami i z waszym potomstwem, które po was będzie; 10 z wszelką istotą żywą, która jest z wami: z ptactwem, ze zwierzętami domowymi i polnymi, jakie są przy was, ze wszystkimi, które wyszły z arki, z wszelkim zwierzęciem na ziemi. 11 Zawieram z wami przymierze, tak iż nigdy już nie zostanie zgładzona wodami potopu żadna istota żywa i już nigdy nie będzie potopu niszczącego ziemię». 12 Po czym Bóg dodał: «A to jest znak przymierza, które ja zawieram z wami i każdą istotą żywą, jaka jest z wami, na wieczne czasy: 13 Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną a ziemią. 14 A gdy rozciągnę obłoki nad ziemią i gdy ukaże się ten łuk na obłokach, 15 wtedy wspomnę na moje przymierze, które zawarłem z wami i z wszelką istotą żywą, z każdym człowiekiem; i nie będzie już nigdy wód potopu na zniszczenie żadnego jestestwa. 16 Gdy zatem będzie ten łuk na obłokach, patrząc na niego, wspomnę na przymierze wieczne między mną a wszelką istotą żyjącą w każdym ciele, które jest na ziemi». 17 Rzekł Bóg do Noego: «To jest znak przymierza, które zawarłem między Mną a wszystkimi istotami, jakie są na ziemi».
Przypisy
1,1 - Pierwsze to opowiadanie, bardziej teologiczne i abstrakcyjne, należy zestawić z drugim (Rdz 2,4-25), bardziej obrazowym i konkretnym. Ramy "tygodnia pracy", w jakie jest ono ujęte, mają za zadanie uzasadnić obowiązek świętowania szabatu (por. Wj 20,8.11). W prostej szacie literackiej tego opisu otrzymujemy doniosłe pouczenie: odwieczny i niezależny od materii Bóg jest bezwzględnym początkiem całego stworzenia, które jako pochodzące od Stwórcy jest dobre, a człowiek - jedyny w świecie widzialnym - nosi na sobie podobieństwo do Boga. Por. J 1,1-3; Kol 1,15-17. Użyty tu czasownik "stworzył", oznaczający zawsze działanie Boże, ma zastosowanie również do dzieła odkupienia (por. Iz 43,1) i ostatecznej przemiany wszechświata (Iz 65,17; por. Ap 21,1). Są więc jakby trzy akty stworzenia: "na początku", w dziejach i u ich kresu.1,2 - Możliwe tłum.: "tchnienie", "wiatr"
1,26 - Ludzie są osobnym dziełem Boga-Stwórcy. Trzykrotnie podkreślone podobieństwo do Boga polega na zdolności panowania nad ziemią. Pośrednio można stąd wysnuć wniosek, że człowiek jest istotą nie tylko cielesną, lecz dzięki obdarzeniu rozumem i wolą - również duchową. Już najstarsi Ojcowie Kościoła odnosili to podobieństwo do faktu obdarzenia człowieka od początku życiem nadprzyrodzonym - dziecięctwem Bożym. "Obraz" wiąże się jakoś z życiem (Rdz 9,4). Por. 1 Kor 15,49.
2,2 - Dosłownie: przestał pracować. W myśl autora Bóg niejako swym przykładem uświęca siódmy dzień tygodnia, zresztą obchodzony jako święty, być może, już w czasach przedizraelskich. Zob. przypis do Rdz 1,1 oraz Wj 20,8.11. Oczywiście, o "zmęczeniu się" mowy tu być nie może.
2,4 - W hebr. występuje tu JAHWE, imię własne Boga Izraela. Zob. Wj 3,14n.
2,6 - Tekst popr., hebr.: "Lecz źródło wytryskało z ziemi (lub: chmura się wznosiła) i zraszało całą powierzchnię gleby".
2,7 - Wprawdzie zwrot ten jest ścisłym odpowiednikiem "duszy" (por. Rdz 2,19; Rdz 7,22), w dalszym jednak ciągu opowiadania (Rdz 2,19n) zostanie wyraźnie zaznaczona różnica pomiędzy człowiekiem a zwierzętami.
2,8 - Ta geograficzna nazwa raju odpowiada mezopotamskiej nazwie edinu; edin = równina, step.
2,9 - Dwa drzewa rajskie są symbolami: "drzewo życia" - symbolem pozaprzyrodzonego daru nieśmiertelności, jakim się cieszył człowiek przed upadkiem; "drzewo poznania dobra i zła" - symbolem osądzania tego, co jest moralnie dobre, a co złe - słowem, samowiedzy moralnej i samostanowienia. Niektórzy, podkreślając związek obu drzew z życiem, widzą w drugim możliwość przekazywania życia doczesnego drogą współżycia obu płci.
2,10 - Z czterech rzek rajskich da się ustalić tożsamość dwóch ostatnich - Tygrysu i Eufratu, co wskazywałoby na to, że raj należy umieścić w Mezopotamii. Być może, rzeki te stanowią tylko symbol niezwykłej urodzajności Edenu.
2,17 - Z tego nie wynika, jakoby owoce drzewa wiedzy były trujące, lecz że po przekroczeniu zakazu człowiek nie będzie mógł nadal jeść owoców drzewa życia - za niezachowanie tego nakazu utraci dar nieśmiertelności.
2,19 - Inny możliwy przekład: "każda istota żywa winna nosić imię nadane jej przez Adama".
2,20 - Autor tu podkreślił, że mężczyzna nie znalazł wśród zwierząt istoty równej sobie.
2,21 - Niewiasta została wzięta z "żebra" czy "boku" mężczyzny, co znaczy, że dzieli z nim jego naturę, jest jak on powołana do przyjaźni z Bogiem. "Żebro" i "życie" u starożytnych Semitów były pojęciami bliskimi.
2,23 - Hebr. tekst ma grę słów: isz (= mąż) i iszsza (= niewiasta), nie do oddania w dzisiejszym języku polskim. Por. vir - virago w Wlg, a u Wujka: "mąż" - "mężyna".
2,24 - Wniosek ten stwierdza, że związek małżeński w myśli Bożej jest monogamiczny, to jest jednego mężczyzny z jedną kobietą.
3,1 - Wąż-kusiciel jest wrogiem Boga, uosobieniem zła, jest też istotą rozumną, skoro umie mówić. Późniejsze księgi Pisma świętego nazwą go szatanem, diabłem, złym duchem. Por. Hi 1,6; Mdr 2,24; J 8,44; Ap 12,9; Ap 20,2. Jego pokusa obiecuje pierwszym rodzicom równość z Bogiem przez uzurpowanie sobie samostanowienia o dobru i złu moralnym. Tymczasem rzeczywistym następstwem pierwszego upadku jest degradacja obrazowo opisana w Rdz 3,7.10.16-19.
3,15 - "Zmiażdży... zmiażdżysz" hebr. ma to samo słowo; Wlg zmienia drugie na "będziesz czyhał", co niektórzy przyjmują, opierając się na podobnym słowie arabskim. W walce szatana z ludzkością czeka go klęska: jakiś potomek niewiasty zada mu cios decydujący o przegranej. W proroctwie tym, zwanym Protoewangelią, czyli niejako brzaskiem Dobrej Nowiny, mowa jest tylko o Mesjaszu i Jego Matce, z zupełnym pominięciem pierwszego mężczyzny. Urzeczywistnia się ono w Maryi, która nie znała męża (Łk 1,34). Wlg utrwaliła to maryjne tłumaczenie wprowadzając zmianę rodzaju: ipsa conteret - "Ona zmiażdży".
3,17 - Zakłócenie harmonii w świecie, wywołane grzechem człowieka, udzieliło się całej naturze żywej i martwej.
3,19 - Człowiek z natury był śmiertelny (Rdz 2,7). Stał się nieśmiertelnym tylko dzięki umieszczeniu go w raju, gdzie rosło "drzewo życia".
3,20 - W hebrajskim gra słów między imieniem Chawwa a chaj (= żyjący).
3,22 - Gorzka ironia: ludzie chcieli dorównać Bogu, sięgając po samostanowienie o dobru i złu moralnym, a srodze się zawiedli.
3,24 - Dwa symbole mezopotamskie oznaczają bezwzględną niemożność powrotu o własnych siłach do stanu oznaczonego obrazem "raju".
4,1 - Epizod o Kainie i Ablu, dotyczący prawdopodobnie w swym pierwotnym brzmieniu czasów dużo późniejszych (rozwinięta kultura, znaczna liczba ludzi), został tu umieszczony jako wymowne potwierdzenie skutków grzechu pierworodnego: oto szatan odnosi zwycięstwo nad Kainem. Abel, jako młodszy brat zabity z zawiści przez starszego, jest typem Chrystusa. Por. Hbr 11,4; Hbr 12,24.
4,2 - Hebr.: Hebel (Habel).
4,6 - "Ponura - pogodna" stanowią odpowiedniki twarzy dosł. "zapadłej" (wskutek gniewu) i "podniesionej" (na znak równowagi moralnej). Złe postępowanie powoduje pierwszy, dobre - drugi skutek.
4,8 - Dod. wg LXX.
4,15 - Owo znamię było czymś, co chroniło Kaina - może cechą przynależności do szczepu, który stosuje prawo krwawej zemsty za zabicie swego członka.
4,17 - Hebr.: Chanok.
4,18 - Hebr.: Lemek.
4,24 - Wymowny dowód rosnącej dzikości moralnej potomków Kaina.
4,25 - Hebr.: Szet.
4,26 - LXX i Wlg: "On zaczął pierwszy wzywać imienia Pana". Zdanie różnie objaśniane. Sens prawdopodobny: odtąd zaczęto uroczyściej lub regularnie składać Bogu ofiary. Setyci tutaj dodatnio różnią się od Kainitów.
5,1 - Setyci - potomkowie trzeciego syna Adama i Ewy - Seta. Są to potomkowie wybrani przez Boga, bo Set zajął miejsce Abla (por. Rdz 4,4.25).
5,24 - W tych tajemniczych słowach stwierdza autor fakt wyłączenia człowieka o nadzwyczajnej doskonałości spod ogólnego prawa śmierci. Podobny przywilej w Piśmie św. ma tylko Eliasz. (Zob. 2 Krl 2,11n; Syr 44,16; Syr 49,14; Hbr 11,5; Jud 1,14).
5,29 - Hebr.: Noach.
5,32 - Hebr.: Szem.
6,2 - Aluzja, oparta zapewne na prastarym podaniu, nawiązuje do ujemnego wpływu małżeństw Setytów z kobietami odrzuconej linii Kainitów. Inni w "synach Bożych" upatrują mężczyzn w ogóle.
6,3 - Wraz z postępującym zepsuciem moralnym zmniejsza się witalność ludzi.
6,6 - Na sposób ludzki uwydatniona słuszność kary.
6,11 - Dosł.: "Ziemia popsuła się w oczach Boga".
6,16 - Inni tłumaczą: "okno".
6,17 - Fakt występujący jako katastrofa powszechna w tradycjach wielu ludów, nawet Ameryki i Australii, a więc datujący się sprzed epoki mezolitycznej. Powszechność opisaną w tekście biblijnym (por. nadto Syr 44,18; Hbr 11,7; 1 P 3,20; 2 P 2,5.9) należy rozumieć w sensie moralnym: zasięg potopu odpowiada zasięgowi zepsucia moralnego opisanego w Rdz Rdz 6. Podobieństwo opowiadania biblijnego o potopie z opisem eposu babilońskiego o Gilgameszu tłumaczy się faktem monoteistycznego opracowania przez autora Rdz pradawnego podania. W typologii biblijnej potop to kara, której uchodzi część ludzi moralne zdrowa (Iz 24,1-18; Syr 44,17n). Pierwszym antytypem potopu jest sakrament chrztu (1 P 3,18-21; 2 P 2,5.9), ostatecznym zaś urzeczywistnieniem będzie Sąd Ostateczny (Mt 24,37-39; Łk 17,26-30; Hbr 11,7; 2 P 2,5.9).
6,20 - Rozbieżność z Rdz 7,2n.8n pochodzi stąd, że obecny opis składa się z dwu równoległych, nie uzgodnionych z sobą opowiadań.
7,2 - Por. Kpł 11,1-47. Klasyfikacja rytualna dużo późniejsza. Umieszczenie jej tu może wiąże się z ofiarą złożoną po ocaleniu (Rdz 8,20).
7,15 - To znaczy żywe.
7,24 - Różnica w czasie trwania w porównaniu z w. 17 pochodzi stąd, że w. 17 mówi o samym deszczu, a obecnie jest mowa o pokryciu ziemi wodami.
8,21 - Aluzja do upadku pierwszych rodziców i jego następstw: Bóg z nimi się liczy.
9,4 - Pogląd rozpowszechniany w starożytności, oparty na spostrzeżeniu zależności między krwiobiegiem a życiem. Wnioski moralne por. Wj 20,13; Kpł 1,5; Kpł 17,11; Dz 15,29.
9,5 - Inni tłum.: "krew waszego życia" lub "krew każdego z was".
9,6 - Zob. Rdz 1,26n.
9,9 - Pierwsze to przymierze, tak zwane noachickie dotyczy całej ludzkości, następne zaś, zawierane z Abrahamem (Rdz 17,1-21) i Mojżeszem (Wj 24,8), mają węższy zakres. Dopiero Nowe Przymierze we Krwi Chrystusowej (Łk 22,10; 1 Kor 11,25; Jr 31,31-33) będzie powszechne i wieczne. Znakiem owego pierwszego jest naturalne i łatwo przez wszystkich dostrzegalne zjawisko - tęcza.
9,25 - Użycie imienia syna i całego potomstwa Chama wiąże się z przyszłą rozwiązłością Kananejczyków (por. Rdz 13,13; Rdz 19,5-11).
10,1 - Wykaz ludów ma rozpowszechnioną u Semitów formę rodowodu, którego nie trzeba brać dosłownie. Jest to raczej opis stosunków ludnościowych w pewnej epoce na Bliskim Wschodzie. Idea religijna jest ta: ludzkość poprzez Noego pochodzi od pierwszej pary, stworzonej przez Boga na Jego obraz. W tablicy ludów nazwy etniczne występują często jako imiona własne protoplastów.
10,7 - Hebr.: Szeba
10,9 - Dosł.: "przed Panem".
10,10 - Tzn. w Babilonie.
10,13 - Hebrajska nazwa Egiptu.
10,25 - Może aluzja do opowiadania Rdz 11,1-9. Wiersze 26-29 niektórzy krytycy uważają za glosę.
11,1 - Folklorystyczne to opowiadanie ma wyjaśnić przyczynę różnorodności narodów i języków. Oto ludzkość po potopie oddala się coraz bardziej od Boga, dążąc do przekroczenia granic jej zakreślonych. Gigantyczna budowla jest ucieleśnieniem tych niezdrowych dążeń. (Archeologia dotąd odkryła w Mezopotamii wiele podobnych wież). Karą za rosnącą pychę jest rosnące nieporozumienie między narodami. Uwzględniając całość Objawienia biblijnego mamy w tym opisie pierwszy człon typologicznego tryptyku; jego antytypem historycznym będzie jedność przywrócenia narodom przez Chrystusa w Jego Kościele (symbolem jej jest dar języków w dniu Zesłania Ducha Świętego: Dz 2,5-12), trzecim zaś członem - antytypem eschatologicznym - jest jedność odkupionej ludzkości ukazana w wizji Ap 7,9.
11,9 - Etymologia ludowa: Babel - babal (= pomieszał).
11,10 - Odtąd pisarza świętego interesują tylko przodkowie Abrahama.
12,1 - Abram - od Rdz 17,5 zaś Abraham - jako człowiek powołania jest wzorem wiary; od niej zawisła cała jego przyszłość i dalszy rozwój planu Bożego odkupienia (Hbr 11,8-19). Nowy Testament ukaże nam rozszerzenie pojęcia potomstwa Abrahama na wszystkich wierzących (Rz 4,1-24; Ga 3,7n.14.16.29).
12,2 - Inni popr.: "to będzie błogosławieństwo".
12,3 - Inni tłum.: "będą sobie błogosławić".