27 29 Niechaj ci służą ludy i niech ci pokłon oddają narody. Bądź panem twoich braci i niech ci pokłon oddają synowie twej matki! Każdy, kto będzie ci złorzeczył, niech będzie przeklęty. Każdy, kto będzie cię błogosławił, niech będzie błogosławiony!» [...]
28 10 Kiedy Jakub wyszedłszy z Beer-Szeby wędrował do Charanu,
27 16 i skórkami koźląt owinęła mu ręce i nieowłosioną szyję.