Łk 15,11-18

PODRÓŻ DO JEROZOLIMY
BOŻE PRZEBACZENIE
Syn marnotrawny
15 11 Powiedział też: «Pewien człowiek miał dwóch synów. 12 Młodszy z nich rzekł do ojca: "Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada". Podzielił więc majątek między nich. 13 Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. 14 A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. 15 Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola żeby pasł świnie*. 16 Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. 17 Wtedy zastanowił się i rzekł: Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. 18 Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu* i względem ciebie;


Przypisy

15,15 - Zajęcie najbardziej hańbiące, a dla Żydów niewysłowione poniżenie, bo świnie uchodziły za zwierzęta nieczyste (por. Kpł 11,7n).
15,18 - (Łk 15,18.21) - Dosłownie: "przeciw niebu".

Zobacz rozdział