PRZECIW NIEPORZĄDKOM WŚRÓD CHRZEŚCIJAN KORYNTU
ROZŁAMY
Objawy niedojrzałości Koryntian
3 16 Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was?
17 Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście.
18 Niechaj się nikt nie łudzi! Jeśli ktoś spośród was mniema, że jest mądry na tym świecie, niech się stanie głupim, by posiadł mądrość.
19 Mądrość bowiem tego świata jest głupstwem u Boga. Zresztą jest napisane: On udaremnia zamysły przebiegłych*
20 lub także: Wie Pan, że próżne są zamysły* mędrców.
21 Niech się przeto nie chełpi nikt z powodu ludzi! Wszystko bowiem jest wasze:
22 czy to Paweł, czy Apollos, czy Kefas; czy to świat, czy życie, czy śmierć, czy to rzeczy teraźniejsze, czy przyszłe; wszystko jest wasze,
TRZY "GRZECHY GŁÓWNE" ADRESATÓW
Szukanie sprawiedliwości przed trybunałami pogańskimi
6 9 * Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą,
10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.
12 Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno*, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę.
13 Pokarm dla żołądka, a żołądek dla pokarmu*. Bóg zaś unicestwi jedno i drugie. Ale ciało nie jest dla rozpusty, lecz dla Pana, a Pan dla ciała.
15 Czyż nie wiecie, że ciała wasze są członkami Chrystusa?* Czyż wziąwszy członki Chrystusa będę je czynił członkami nierządnicy? Przenigdy!
16 Albo czyż nie wiecie, że ten, kto łączy się z nierządnicą, stanowi z nią jedno ciało? Będą bowiem - jak jest powiedziane - dwoje jednym ciałem*.
17 Ten zaś, kto się łączy z Panem, jest z Nim jednym duchem.
18 Strzeżcie się rozpusty; wszelki grzech popełniony przez człowieka jest na zewnątrz ciała*; kto zaś grzeszy rozpustą, przeciwko własnemu ciału grzeszy*.
19 Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie?