SAMUEL I SAUL
Klęska Filistynów
14 37 Saul pytał się Boga: «Czy mam uderzyć na Filistynów? Czy oddasz ich w ręce Izraela?» Ale On nie dał mu w tym dniu odpowiedzi.
38 I rzekł Saul: «Wszyscy wodzowie ludu, podejdźcie bliżej, zbadajcie i zobaczcie, na czym polega ten dzisiejszy grzech.
39 Gdyż, na życie Pana, który wybawia naród izraelski [nawet] gdyby się to stało przez Jonatana, mojego syna, to i on musiałby umrzeć». Nikt z ludu na to nie odpowiedział.
40 Odezwał się jeszcze Saul do wszystkich Izraelitów: «Wy ustawcie się po jednej stronie, a ja i syn mój po drugiej stronie». Odrzekł na to lud Saulowi: «Uczyń, co ci się wydaje słuszne».
41 Następnie Saul mówił do Pana: «Boże Izraela*, okaż prawdę!» Wylosowani zostali Jonatan i Saul, naród zaś - uwolniony.
42 I rzekł Saul: «Rzucajcie losy między mną i synem moim, Jonatanem». I wylosowany został Jonatan.
43 Wtedy odezwał się Saul do Jonatana: «Powiedz mi, co uczyniłeś?» Odparł Jonatan: «To prawda, że skosztowałem trochę miodu przy pomocy końca laski, którą miałem w ręce. Oto jestem gotów umrzeć».
44 Odpowiedział Saul: «Niech Bóg mi to uczyni i tamto dorzuci*, jeżeli nie umrzesz, Jonatanie».
45 Jednak lud odezwał się do Saula: «Czy ma umrzeć Jonatan, który był sprawcą tego wielkiego izraelskiego zwycięstwa? Nigdy! Na życie Pana! Ani włos z głowy jego na ziemię nie spadnie. Z Bożą pomocą uczynił to dzisiaj». W ten sposób wyzwolił lud Jonatana, i on nie umarł.
46 Saul wstrzymał się od pościgu za Filistynami. Filistyni zaś usunęli się do swych siedzib.