DODATKI
Opowiadanie o Zuzannie*
13 31 Była zaś Zuzanna delikatna i bardzo piękna.
32 Ponieważ była zasłonięta*, przeniewiercy kazali jej zdjąć zasłonę, by nasycić się jej pięknością.
33 Wszyscy jej bliscy oraz ci, którzy ją widzieli, płakali.
34 Dwaj sędziowie powstawszy włożyli ręce na jej głowę.
35 Ona zaś płacząc spoglądała ku niebu, bo serce jej było pełne ufności w Panu.
36 Starcy powiedzieli: «Gdy przechadzaliśmy się sami w ogrodzie, ona wyszła wraz z dwoma dziewczętami, zamknęła drzwi ogrodu i odesłała dziewczęta.
37 Przyszedł zaś do niej młodzieniec, który był ukryty, i położył się z nią.
38 Znajdując się na krańcu ogrodu i widząc nieprawość podbiegliśmy do nich.
39 Widzieliśmy ich razem, ale jego nie mogliśmy pochwycić, bo był silniejszy od nas, i otworzywszy drzwi rzucił się do ucieczki.
40 Gdy zaś pochwyciliśmy ją pytając, kim był młodzieniec,
41 nie chciała nam powiedzieć. Takie jest nasze oskarżenie». Zgromadzenie dało im wiarę jako starszym ludu i sędziom. Skazano ją na karę śmierci.
42 Wtedy Zuzanna zawołała donośnym głosem: «Wiekuisty Boże, który poznajesz to, co jest ukryte, i wiesz wszystko, zanim się stanie.
43 Ty wiesz, że złożyli fałszywe oskarżenie przeciw mnie. Oto umieram, chociaż nie uczyniłam nic z tego, o co mię ci złośliwie obwiniają».
44 A Pan wysłuchał jej głosu.
45 Gdy ją prowadzono na stracenie, wzbudził Bóg świętego ducha w młodzieńcu imieniem Daniel.
46 Zawołał on donośnym głosem: «Jestem czysty od jej krwi!»*
47 Cały zaś lud zwrócił się do niego, mówiąc: «Co oznacza to słowo, które wypowiedziałeś?»
48 On zaś powstawszy wśród nich powiedział: «Czy tak bardzo jesteście nierozumni, synowie Izraela, że skazujecie córkę izraelską bez dochodzenia i pewności?
49 Wróćcie do sądu, bo ci ją fałszywie obwinili».
50 Cały lud powrócił śpiesznie. Starsi zaś powiedzieli: «Usiądź tu wśród nas i wyjaśnij nam, bo tobie dał Bóg przywilej starszeństwa».