10 25 A kiedy Piotr wchodził, Korneliusz wyszedł mu na spotkanie, padł mu do nóg i oddał mu pokłon. [...]
10 9 Następnego dnia, gdy oni byli w drodze i zbliżali się do miasta, wszedł Piotr na dach, aby się pomodlić. Była mniej więcej szósta godzina*. [...]
13 3 Wtedy po poście i modlitwie oraz po włożeniu na nich rąk, wyprawili ich*.