4 11 «Wszyscy słudzy króla i ludność państw królewskich wiedzą, że jedno dla nich jest prawo, dla każdego mężczyzny i każdej kobiety, którzy udają się do króla na dziedziniec wewnętrzny, a którzy nie otrzymali wezwania: mają być zabici, chyba że król wyciągnie nad nimi złote berło, to wtedy pozostaną przy życiu. A mnie nie zawołano, abym poszła do króla, już od dni trzydziestu».
1a W drugim roku panowania wielkiego króla Artakserksesa*, pierwszego Nisan, miał sen* Mardocheusz*, syn Jaira, syna Szimejego, syna Kisza z pokolenia Beniamina, [...]
4 9 A Hatak odszedł i powiedział Esterze słowa Mardocheusza*.