2 9 Popatrzyłem, a oto wyciągnięta była w moim kierunku ręka, w której był zwój księgi*.
18 4 Oto wszystkie osoby są moje: tak osoba ojca, jak osoba syna. Są moje. Umrze* tylko ta osoba*, która zgrzeszyła.
1 4 Patrzyłem, a oto wiatr gwałtowny nadszedł od północy, wielki obłok i ogień płonący <oraz blask dokoła niego>, a z jego środka [promieniowało coś] jakby połysk stopu złota ze srebrem, <ze środka ognia>.