10 8 Twe ręce ukształtowały mnie, uczyniły: opuszczonego dokoła* chcesz zniszczyć?
5 7 To człowiek się rodzi, by jęczeć*, jak iskra, by unieść się w górę.
2 11 Usłyszeli trzej przyjaciele Hioba o wszystkim, co na niego spadło, i przyszli, każdy z nich z miejscowości swojej: Elifaz z Temanu. Bildad z Szuach i Sofar z Naamy*. Porozumieli się, by przyjść, boleć nad nim i pocieszać go. [...]