Hi 30,15-28

POEMAT
Część druga
Mowa Hioba: Skarga i obrona
Motłoch ze mną walczy
30 15 Nagły strach mnie ogarnął, jak burza porwał mi szczęście. Uciecha minęła jak chmura.
Choroba mnie powaliła
16 We łzach rozpływa się dusza, zgnębiły mnie dni niedoli, 17 nocą kości me jak piec rozpalone*, cierpienie moje nie milknie. 18 Suknia mocno do mnie przywarła, szczelnie przylega tunika, 19 gwałtownie do błota On mnie wrzucił, podobny jestem do pyłu i piasku.
Nie dręcz mnie, Boże!
20 Ciebie błagam o pomoc. Bez echa. Stałem, a nie zważałeś na mnie. 21 Stałeś się dla mnie okrutny. Uderzasz potężną prawicą. 22 Porywasz, zezwalasz unosić wichrowi, rozwiewasz moją nadzieję. 23 Wiem, że mnie prowadzisz do śmierci, wspólnego miejsca żyjących*.
Nikt mnie nie pocieszy
24 Czy zniszczonemu nie podaje się ręki? W nieszczęściu nie woła się o pomoc?* 25 Czy nie płakałem z innym w dzień smutku? Współczuła z biedakiem ma dusza. 26 Czekałem na szczęście - a przyszło zło, szukałem światła - a nastał mrok. 27 Wnętrze mi kipi, nie milczy, bo spadły na mnie dni klęski. 28 Chodzę sczerniały, spalony od słońca, powstaję w gromadzie, by krzyczeć.


Przypisy

30,17 - Tłum. przypuszczalne.
30,23 - Tzn. czekam tylko niezawodnej śmierci, uznanej za największe nieszczęście, a wołanie o pomoc jest bezskuteczne.
30,24 - Wlg: "Wszakże nie ku wyniszczeniu ich wyciągasz rękę Twoją, a jeśli upadną, sam zbawisz".

Zobacz rozdział

Możesz więcej!

Notatki do fragmentów
Historia ostatnio wyszukanych

Załóż konto

Księga Hioba

Hi

Zobacz wstęp i często szukane fragmenty

Dowiedz się więcej!

Masz pomysł?

Napisz do nas i pomóż nam rozwijać wyszukiwarkę

Kontakt

Odkrywaj Słowo Boże

Zobacz co inni wyszukiwali

Zainspiruj się

Polecamy

Artykuły liturgiczne, aktualności, porady praktyczne

Artykuły liturgiczne, aktualności, porady praktyczne