62 3 Będziesz prześliczną koroną w rękach Pana, królewskim diademem w dłoni twego Boga. [...]
3 12 Ach, mój lud! Młokos go ciemięży i kobiety nim rządzą*. Ludu mój! Przywódcy twoi cię zwodzą, i burzą drogę, którą kroczysz,
40 31 lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą.