Jdt 5,2-8

Achior przestrzega Holofernesa
5 2 A on wpadł w gwałtowny gniew, zawołał wszystkich książąt Moabu i dowódców Ammona, i wszystkich satrapów wybrzeża*. 3 I przemówił do nich: «Synowie Kanaanu, odpowiedzcie mi, co to za naród mieszka w górach i co za miasta oni zamieszkują, jaka jest liczebność ich sił zbrojnych, w czym tkwi ich moc i siła? Kto stoi na ich czele jako król dowodzący ich wojskiem? 4 Dlaczego wzgardzili mną, nie wychodząc mi na spotkanie, inaczej niż wszyscy mieszkańcy Zachodu?» 5 Na to odpowiedział Achior*, wódz wszystkich Ammonitów: «Niechaj posłucha pan mój mowy z ust sługi swego, a opowiem ci prawdę o tym narodzie, który zamieszkuje te góry blisko ciebie. Nie wyjdzie z ust sługi twego żadne kłamstwo. 6 * Naród ten to potomkowie Chaldejczyków. 7 Najpierw byli przybyszami w Mezopotamii, ponieważ nie chcieli iść za bogami swoich przodków, którzy mieszkali w ziemi chaldejskiej. 8 Oni odstąpili od drogi swoich przodków i oddawali cześć Bogu nieba*, Bogu, którego uznali. A gdy ich wypędzono sprzed oblicza bogów swoich, uciekli do Mezopotamii i mieszkali tam przez wiele dni.


Przypisy

5,2 - Chodzi tu o władców rządzących pięcioma miastami filistyńskimi.
5,5 - Imię Achior (= "Brat mój jest światłością") nie występuje w innych tekstach ST.
5,6 - Por. Rdz 11,31.
5,8 - Wyrażenie czysto perskie na określenie Boga Izraelitów. Aluzja do Rdz 12,1-4.

Zobacz rozdział