Jon 2,7b-11
Przypisy
2,7 - Dosł.: "do korzeni"; wg przekonania starożytnych Hebrajczyków góry są jakby wkorzenione w morze.2,9 - Tj. bałwochwalcy. Wiersz się zachował jako niekompletny.
2 3 * I mówił: «W utrapieniu moim wołałem do Pana, a On mi odpowiedział. Z głębokości Szeolu* wzywałem pomocy, a Ty usłyszałeś mój głos. [...]
4 6 A Pan Bóg sprawił, że krzew rycynusowy* wyrósł nad Jonaszem po to, by cień był nad jego głową i żeby mu ująć jego goryczy. Jonasz bardzo się ucieszył [tym] krzewem. [...]
2 8 Gdy gasło we mnie życie, wspomniałem na Pana, a modlitwa moja dotarła do Ciebie, do Twego świętego przybytku.