Jr 47,1-49,39

MOWY PRZECIW NARODOM OBCYM
Proroctwo przeciw Filistynom
47 1 Słowo Pana, które zostało skierowane do proroka Jeremiasza przeciw Filistynom, nim faraon zdobył Gazę*. 2 To mówi Pan: «Oto się wody spiętrzą od północy i zamienią we zburzony potok. Zaleją kraj i wszystko, co go napełnia, miasta oraz ich mieszkańców. Wtedy ludzie krzyk podniosą i wyć będą wszyscy mieszkańcy ziemi 3 na odgłos tętentu kopyt jego koni, dudnienia jego rydwanów, terkotu ich kół. Ojcowie nie będą zważać na synów, gdyż osłabły im ręce. 4 Nadszedł bowiem dzień, by zniszczyć wszystkich Filistynów. I wytępię wszystkie niedobitki, mogące nieść pomoc dla Tyru i Sydonu. Pan zniszczy naprawdę Filistynów, pozostałość z wyspy Kaftor*. 5 Ostrzyżona jest do cna Gaza, spustoszony Aszkelon. Aszdod, reszto Anakitów*, dokądże będziesz sobie czynić nacięcia? 6 Biada, mieczu Pański! Jak długo nie zaznasz spoczynku? Wróć do swej pochwy, powstrzymaj się i uspokój! 7 Jakże ma on zaznać spokoju, skoro Pan wydał mu rozkaz? Przeciw Aszkelonowi i przeciw brzegom morza - tam go skierował».
Proroctwo przeciw Moabowi
48 1 O Moabie. To mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Biada, albowiem Nebo* jest spustoszone, zdobyte jest Kiriataim, pohańbiona została Cytadela* i napełniona przerażeniem. 2 Nie ma już sławy Moabu, w Cheszbon obmyślają przeciw niemu zgubę: «Chodźmy, wytępmy go spośród narodów!» Także ty, Madmen, ulegniesz zagładzie - za tobą pójdzie miecz. 3 Słuchaj! Krzyk z Choronaim, spustoszenie i wielka klęska. 4 «Moab jest pokonany!» Słychać krzyk aż do Soar. 5 Droga górska do Luchit - wchodzą nią wśród płaczu. Na stromej drodze z Choronaim słychać okrzyk klęski: 6 «Uciekajcie! Ratujcie swe życie! Stańcie się jak tamaryszek na pustyni!» 7 Tak, ponieważ pokładałaś ufność w swych twierdzach i w swych skarbach, będziesz także ty zdobyta. Kemosz* pójdzie na wygnanie wraz ze swymi kapłanami i przywódcami. 8 Niszczyciel przyjdzie do każdego miasta, żadne miasto nie ocaleje. Ulegnie spustoszeniu Dolina* i zostanie zniszczona Równina*, jak to zapowiedział Pan. 9 Dajcie skrzydła Moabowi, by szybko uleciał. Miasta jego zostaną spustoszone, tak że nikt w nich nie zamieszka. 10 Przeklęty ten, co wypełnia dzieło Pańskie niedbale! Przeklęty ten, który swój miecz powstrzymuje od krwi!* 11 Moab się cieszył spokojem od swojej młodości, spoczywał bezpiecznie na swoich drożdżach. Nie był przelewany z naczynia do naczynia* ani nie szedł na wygnanie. Dlatego też zachował swój smak, a zapach jego nie uległ zmianie. 12 Dlatego więc nadchodzą dni - wyrocznia Pana - kiedy poślę piwnicznych i przeleją go, naczynia jego opróżnią, a dzbany jego potłuką. 13 I będzie się wstydzić Moab Kemosza, tak jak się dom Izraela wstydził Betel*, w którym pokładał nadzieję. 14 Jak możesz mówić: «Jesteśmy bohaterami, prawdziwymi wojownikami?» 15 Niszczyciel Moabu nadchodzi ku niemu, najlepsi jego wojownicy idą na stracenie - wyrocznia Króla - Pan Zastępów ma On na imię. 16 Zbliżył się upadek Moabu, jego nieszczęście nadchodzi bardzo spiesznie. 17 Opłakujcie go, wszyscy jego sąsiedzi, i wszyscy, co znacie jego imię! Mówcie: «Jakże uległa złamaniu tak twarda laska? Różdżka tak wspaniała?»* 18 Zejdź ze swej chwały i usiądź wśród spalonej ziemi, mieszkanko Dibonu! Nadszedł niszczyciel Moabu przeciw tobie, niszczy twoje twierdze. 19 Stań na drodze i patrz, ty, co mieszkasz w Aroerze! Zapytaj uciekiniera i zbiega; powiedz: «Co się stało?» 20 Moab został okryty hańbą, albowiem się załamał! Wyjcie i krzyczcie, głoście nad Arnonem*, że Moab spustoszony. 21 Sąd nadchodzi na kraj Równiny, na Cholon, na Jahsa i na Mefaat, 22 na Dibon, na Nebo, na Bet-Diblataim, 23 na Kiriataim, na Bet-Gamul i na Bet-Meon, 24 na Kerijjot, na Bosra i na wszystkie miasta kraju Moabu, dalekie i bliskie. 25 Odcięty został róg Moabu, a ramię jego złamane, wyrocznia Pana. 26 Upójcie go, podniósł się bowiem przeciw Panu. Niech Moab upadnie w to, co zwymiotował*, i stanie się pośmiewiskiem! 27 Czy może Izrael nie był dla ciebie przedmiotem drwin? Czy złapałaś go wśród złodziei, że potrząsasz głową*, ilekroć o nim mówisz? 28 Opuszczajcie miasta i mieszkajcie wśród skał, mieszkańcy Moabu, stańcie się podobni do gołębicy, która się gnieździ na ścianach gardzieli urwiska. 29 Słyszeliśmy o dumie Moabu, o wielkiej [jego] wyniosłości, o zarozumiałości jego i bucie, o chełpliwości oraz o pysze jego serca. 30 Znam dobrze jego zarozumiałość - wyrocznia Pana - nieprawdziwość jego mów, nieszczerość tego, co czynią. 31 Dlatego podnoszę lament nad Moabem i nad całym Moabem będę krzyczał, nad ludźmi z Kir-Cheres będę biadał. 32 Płaczę nad tobą bardziej niż nad Jezer, winnico Sibmy! Twoje odrośle sięgają aż do morza, dochodzą aż do Jazer. Na twoje jesienne zbiory i na twoje winobranie napadł niszczyciel. 33 Ustała radość i uciecha w sadzie i w ziemi Moab. Skończyło się wino w tłoczniach, nikt go nie wytłacza; pieśń radosna nie jest już pieśnią wesela. 34 Podnosi się krzyk z Cheszbonu do Eleale, aż do Jahas krzyczą, z Soar do Choronaim i do Eglat Szeliszijja. Nawet wody Nimrim stają się miejscem odludnym. 35 Sprawię, że nikt już nie będzie w Moabie - wyrocznia Pana - wynosił na wyżyny i składał ofiary swoim bogom. 36 * Dlatego się też nad Moabem serce moje żali jak flet, moje serce nad ludźmi z Kir-Cheres żali się jak flet, gdyż całe zebrane dobro stracili. 37 Albowiem wszystkie głowy są ostrzyżone, każda broda obcięta, na wszystkich rękach są nacięcia*, a na biodrach wory pokutne. 38 Na wszystkich dachach Moabu i na jego placach tylko powszechne narzekanie. Zmiażdżyłem bowiem Moab jak bezużyteczne naczynie - wyrocznia Pana. 39 Jak bardzo jest złamany! Narzekajcie! Jak haniebnie Moab uciekł! Stał się więc Moab urągowiskiem i postrachem* wszystkich swych sąsiadów. 40 To bowiem mówi Pan: Oto się unosi jak orzeł* i rozpościera swe skrzydła nad Moabem. 41 Miasta są zdobyte, twierdze zajęte, serce zaś dzielnych Moabu będzie dnia tego jak serce rodzącej kobiety. 42 Moab zostanie zniszczony, przestanie być narodem, bo się wynosił ponad Pana. 43 Popłoch, przepaść, pułapka* - przyjdą na ciebie, co zamieszkujesz Moab - wyrocznia Pana. 44 Ten, co ucieknie przed grozą, wpadnie w przepaść; wydobywając się z przepaści zostanie schwytany w pułapkę. Naprawdę sprowadzę to na Moab, w roku ich kary - wyrocznia Pana. 45 W cieniu Cheszbonu się zatrzymają wycieńczeni uchodźcy; lecz ogień wyjdzie z Cheszbonu, a płomień z pola Gichon*: pochłonie on bok Moabu i czaszkę tych, co czynią wrzawę. 46 Biada tobie, Moabie! Jesteś zgubiony, narodzie Kemosza, bo twoi synowie będą wzięci do niewoli, a córki twoje pójdą na wygnanie. 47 Zmienię jednak los Moabu w przyszłości - wyrocznia Pana*. Dotąd sąd na Moabem.
Proroctwo przeciw Ammonitom
49 1 O Ammonitach. To mówi Pan: Czy nie ma Izrael synów, czy nie ma spadkobierców? Dlaczego więc Milkom* odziedziczył Gada, a jego naród mieszka w ich miastach? 2 Dlatego nadejdą dni - wyrocznia Pana - kiedy sprawię, że w Rabba Ammonitów słychać będzie okrzyk wojenny. Stanie się ono zwaliskiem gruzów, a jego osiedla pochłonie ogień. Wtedy Izrael przejmie dziedzictwo tych, co po nim odziedziczyli, mówi Pan. 3 Lamentuj, Cheszbonie, bo nadchodzi niszczyciel. Krzyczcie, osiedla Rabba, przepaszcie się pokutnymi worami, narzekajcie, biegajcie naokoło z nacięciami na ciele. Milkom bowiem musi iść na wygnanie wraz ze swymi kapłanami i przywódcami. 4 Dlaczego się chlubisz dolinami <twej urodzajnej doliny>*, Córo buntownicza. Ufasz swoim zasobom, mówiąc: «Kto może nadejść przeciw mnie?» 5 Oto sprowadzę na ciebie przerażenie - - wyrocznia Pana, Boga Zastępów - ze wszystkich stron. Rozproszycie się każdy w swoim kierunku; nie będzie nikogo, kto by zebrał rozproszonych. 6 Potem zmienię jednak los synów Ammona* - wyrocznia Pana.
Proroctwo przeciw Edomitom
7 O Edomie. To mówi Pan Zastępów: Czy nie ma już mądrości* w Temanie? Ustała już rada wśród roztropnych? Mądrość ich zwietrzała? 8 Uciekajcie, uchodźcie, ukryjcie się jak najgłębiej, mieszkańcy Dedanu! Sprowadzę bowiem na niego zagładę Ezawa*, czas, w którym ich ukarzę. 9 * Jeżeli dokonujący winobrania przyjdą do ciebie, nie pozostawią żadnej reszty; jeśli złodzieje w nocy - uczynią szkody do woli. 10 Bo Ja sam ogołocę Ezawa, ujawnię to, co dla niego najskrytsze, tak że nie będzie mógł się ukryć. Zagładzie ulegną jego potomkowie, jego bracia i jego sąsiedzi - i nie będzie już istniał. 11 Zostaw swe sieroty - Ja utrzymam je przy życiu; twoje wdowy niech we Mnie pokładają nadzieję. 12 To bowiem mówi Pan: Oto ci, co nie powinni pić kielicha, muszą go pić*, tobie zaś ma ujść bezkarnie? Nie ujdzie ci bezkarnie: będziesz pił nieodzownie! 13 Przysięgam na siebie samego* - wyrocznia Pana - że Bosra stanie się postrachem, pośmiewiskiem, pustkowiem i złorzeczeniem; wszystkie jej miasta pozostaną rumowiskiem na wieki. 14 * Usłyszałem wieść od Pana, że zwiastun został wysłany między narody: «Zgromadźcie się i wyruszcie na niego! Szykujcie się do bitwy!» 15 Oto bowiem uczynię cię małym wśród narodów i wzgardzonym u ludzi. 16 Groźne twe położenie i hardość twego serca w pychę wbiły ciebie, co mieszkasz w rozpadlinach skalnych i zajmujesz szczyty pagórków. Gdybyś zbudował swe gniazdo wysoko jak orzeł, nawet stamtąd cię zrzucę - wyrocznia Pana. 17 Edom się stanie postrachem. Ktokolwiek będzie szedł tamtędy, popadnie w osłupienie i zagwiżdże nad wszystkimi jego klęskami. 18 Jak po zburzeniu Sodomy i Gomory oraz miast sąsiednich* - mówi Pan - nikt nie będzie tam mieszkał, i żaden człowiek nie osiedli się na tym miejscu. 19 Oto nadchodzi on jak lew z gęstwiny nadjordańskiej* ku wiecznie zielonym pastwiskom. Tak, w mgnieniu oka zmuszę ich do ucieczki stamtąd, a swego wybrańca ustanowię nad nimi. Kto jest bowiem do Mnie podobny albo kto Mnie pozwie przed sąd? Który pasterz ostoi się wobec Mnie? 20 Dlatego posłuchajcie zamiarów Pana, jakie powziął co do Edomu, i jego planów, jakie postanowił co do mieszkańców Temanu: z całą pewnością zostaną wywleczone nawet najmniejsze owce*; z całą pewnością pastwiska ich ogarnie zgroza na ich widok. 21 Na wieść o ich upadku zadrży ziemia, krzyk o tym rozlegnie się nad Morzem Czerwonym. 22 * Oto jak orzeł wzlatuje i unosi się, rozpościera swe skrzydła nad Bosra; w dniu tym serce wojowników Edomu będzie jak serce rodzącej kobiety.
Proroctwo przeciw Damaszkowi
23 O Damaszku. Wstydem napełniły się Chamat i Arpad*, bo usłyszały niepomyślną wieść. Są one wzburzone jak morze, pełne trwogi, nie mogą się opanować. 24 Damaszek jest bezsilny, gotowy do ucieczki, opanował go popłoch; lęk i bóle go ogarniają niby rodzącą kobietę. 25 Jak bardzo jest opuszczone sławne miasto, miasto pełne wesela. 26 I tak jego młodzieńcy polegną na ulicach i wyginą tego dnia wszyscy jego wojownicy - wyrocznia Pana Zastępów. 27 Wzniecę pożar na murach Damaszku, by pochłonął pałace Ben Hadada*.
Proroctwo przeciw plemionom arabskim
28 O Kedar* i królestwach Chasor*, które pobił król babiloński, Nabuchodonozor. To mówi Pan: Dalej, maszerujcie na Kedar, zniszczcie synów Wschodu! 29 Zagrabią ich namioty i owce, skóry ich namiotów oraz wszystkie naczynia. Zabiorą im wielbłądy i zawołają nad nimi: «Trwoga dokoła!» 30 Uciekajcie, rozproszcie się spiesznie, ukryjcie się dobrze, mieszkańcy Chasor - wyrocznia Pana. I nie ma ani bram, ani zaworów - bo powziął przeciw wam postanowienie Nabuchodonozor, król babiloński, i żywi przeciw wam [złe] zamiary*. 31 Dalej, wyruszmy przeciw beztroskiemu narodowi, który mieszka bezpiecznie - wyrocznia Pana - pędzi życie samotne. 32 Ich wielbłądy pójdą na łup, a liczne ich stada staną się zdobyczą. Rozproszę na cztery wiatry tych, co podcinają włosy na skroniach*; ze wszystkich stron sprowadzę na nich nieszczęście - wyrocznia Pana. 33 Chasor stanie się siedliskiem szakali, pustkowiem na wieki. Nikt nie będzie tam mieszkał, ani się nie osiedli tam żaden człowiek.
Proroctwo przeciw Elamowi
34 Słowo Pana, które zostało skierowane do proroka Jeremiasza o Elamie* na początku panowania Sedecjasza, króla judzkiego: 35 To mówi Pan Zastępów: Oto złamię łuk Elamu, źródło jego potęgi. 36 Sprowadzę na Elam cztery wiatry z czterech krańców nieba i rozproszę ich na wszystkie te wiatry, tak że nie będzie narodu, dokąd nie dotarliby rozproszeni Elamici. 37 Napełnię Elam trwogą wobec jego nieprzyjaciół, wobec tych, co nastają na jego życie. Sprowadzę na nich nieszczęście, żar mojego gniewu - wyrocznia Pana. Poślę za nimi miecz, aż ich wyniszczę. 38 Ustawię zaś swój tron w Elamie i usunę stamtąd króla i książąt - wyrocznia Pana. 39 W przyszłości jednak zmienię los Elamu* - wyrocznia Pana.


Przypisy

47,1 - Brak bliższych danych o dacie zdobycia Gazy (od północy!). Prawdopodobnie chodzi o jedną z wypraw faraona Neko.
47,4 - Tradycja biblijna łączy Filistynów z wyspą Kaftor (Kreta?) - por. Pwt 2,23; Am 9,7 - skąd przybyli.
47,5 - Niewielkie ich pozostałości mieszkały w okolicach filistyńskiego miasta Aszdod.
48,1 - "Nebo" jest nazwą góry i osiedla w Zajordaniu. "Cytadela" - prawdopodobnie określenie całego Moabu.
48,7 - Narodowe bóstwo Moabu.
48,8 - "Dolina" i "Równina" - bliżej nieznane części Moabu.
48,10 - Okrzyki z okresu świętej wojny prowadzonej przez Izraela o zdobycie Palestyny, zastosowane tu do zniszczenia Moabu.
48,11 - Porównania przedstawiające pomyślność i wolność od wojen Moabu.
48,13 - W Betel, sanktuarium państwa północnego, uprawiano kult schizmatycki, czcząc Jahwe pod postacią cielca.
48,17 - Symbole potężnego i trwałego królestwa.
48,20 - Rzeka wpływająca do Morza Martwego.
48,26 - Por. Jr 13,13nn; Jr 25,16.
48,27 - Na znak drwiny.
48,36 - Por. Iz 16,11 oraz Iz 15,17.
48,37 - Na znak żałoby.
48,39 - Na wspomnienie losu Moabu ogarnia ich zgroza.
48,40 - Zapowiedź sądu (por. Ez 17,3; Iz 46,11).
48,43 - Gra słów hebr., trudna do oddania w języku polskim. Por. Iz 24,17n.
48,45 - Tekst skażony, różnie poprawiany.
48,47 - Zob. przypis do Jr 46,26.
49,1 - Narodowe bóstwo Ammonitów.
49,4 - Glosa.
49,6 - Zob. przypis do Jr 46,26.
49,7 - Mędrcy edomiccy posiadali największy rozgłos na całym starożytnym Wschodzie.
49,8 - Tj. taką, jaka spotkała mieszkańców Edomu (por. Rdz 36,1).
49,9 - Por. Ab 5n.
49,12 - Por. Jr 25,28.
49,13 - Człowiek przysięga na Boga, ilekroć zaś Bóg składa przysięgę (antropomorfizm podkreślający niezawodność wypełnienia się zapowiedzi), czyni to na samego siebie lub na swoje życie.
49,14 - Por. Ab 1-4, który zawiera niemal dosłowne powtórzenie wierszy.
49,18 - Sodoma i Gomora wraz z miastami sąsiednimi, Adma i Seboim (por. Rdz 14,2), wymieniona jest w 50, 40; Am 4,11; Iz 13,19 jako przykład surowej kary Bożej.
49,19 - Zob. przypis do Jr 12,5.
49,20 - Uprowadzenie Edomu będzie całkowite.
49,22 - Por. Jr 48,40 i Ab 9.
49,23 - "Chamat" - miasto nad Orontesem graniczące z ziemią Kanaan, czyli Palestyną. "Arpad" - samodzielne miasto położone w pn. Syrii, dziś Tell-Rafad, ok. 30 km na pn. od Aleppo.
49,27 - Dynastia królewska w Damaszku.
49,28 - "Kedar" - ogólne określenie Beduinów - nomadów zamieszkujących pustynię za wschód i południe od Palestyny - por. Pwt 1,5; Ez 27,21; Ez 42,11; Iz 60,7. "Chasor" - nazwa niejasna, z pewnością różna od palestyńskiego miasta Hasor.
49,30 - Chodzi o wyprawę Nabuchodonozora w r. 599/598.
49,32 - Por. przypis do Jr 25,23.
49,34 - Zob. przypis do Jr 25,25.
49,39 - Por. przypis do Jr 46,26.

Zobacz rozdział