2 15 W dłonie klaszczą nad tobą, wszyscy, co drogą przechodzą, gwiżdżą* i kiwają głowami nad Córą Jeruzalem: «Więc to ma być Miasto*, cud piękna, radość całego świata?» [...]
3 45 Uczyniłeś z nas śmieci, plugastwo pomiędzy ludami.
4 4 Z pragnienia język ssącego przysechł do podniebienia; maleństwa o chleb błagały - a nie było, kto by im łamał.