2 11 Wzrok utraciłem od płaczu, drgają me trzewia, żółć* się wylała na ziemię przez klęskę Córy mego ludu, gdy słabły niemowlę i dziecię na placach miasta.
3 28 Niech siedzi samotny w milczeniu, gdy On na niego je włożył.
4 6 Wyrósł grzech Córy mojego ludu na zbrodnię Sodomy, co padła w jednej chwili, chociaż nie tknięta rękami*.