SKARGA I POCIECHA
Jeszcze jest nadzieja
Chet.
3 22 Nie wyczerpała się* litość Pana, miłość nie zgasła.
23 Odnawia się ona co rano: ogromna Twa wierność.
24 «Działem mym Pan» - mówi moja dusza, dlatego czekam na Niego.
25 Dobry jest Pan dla ufnych, dla duszy, która Go szuka.
26 Dobrze jest czekać* w milczeniu ratunku od Pana.
27 Dobrze dla męża, gdy dźwiga jarzmo* w swojej młodości.
28 Niech siedzi samotny w milczeniu, gdy On na niego je włożył.
29 Niech usta pogrąży w prochu! A może jest jeszcze nadzieja?*
30 Bijącemu* niech nadstawi policzek, niechaj nasyci się hańbą!
31 Bo nie jest zamiarem Pana odtrącić na wieki*.
32 Gdyż jeśli uniży, ma litość w dobroci swej niezmiernej;
33 niechętnie przecież poniża i uciska synów ludzkich.