4 4 lecz każdy będzie siadywał pod swą winoroślą i pod swym drzewem figowym; i nie będzie tego, kto by niepokoił, bo usta Pana Zastępów przemówiły.
7 9 Gniew Pański muszę znieść, bom zgrzeszył przeciw Niemu, aż rozsądzi moją sprawę i przywróci mi prawo; wywiedzie mnie na światło, będę oglądał zbawcze Jego dzieła.
5 2 Przeto [Pan] wyda ich aż do czasu, kiedy porodzi mająca porodzić*. Wtedy reszta braci Jego powróci do synów Izraela.