5 2 Przeto [Pan] wyda ich aż do czasu, kiedy porodzi mająca porodzić*. Wtedy reszta braci Jego powróci do synów Izraela.
6 9 Głos Pana woła do miasta: <A mądrością jest bać się imienia Twojego>: «Słuchajcie rózgi i Tego, co ją ustanowił*.
7 8 Nie wesel się nade mną, nieprzyjaciółko* moja; choć upadłem, powstanę, choć siedzę w ciemnościach, Pan jest światłością moją. [...]