1 7 Oto przynosicie na mój ołtarz potrawy skażone, a pytacie: Czym go skaziliśmy?* Tym, że [przynosząc je, niejako] powiadacie: Oto stół Pański jest w pogardzie. [...]
3 20 A dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości* i uzdrowienie w jego skrzydłach*. Wyjdziecie [swobodnie] i będziecie podskakiwać jak tuczone cielęta.
3 6 Ponieważ Ja, Pan, nie odmieniam się, więc dlatego wy, synowie Jakuba, nie jesteście zniszczeni*,