4 12 Lud mój zasięga rady u swojego drewna, a jego laska daje mu wyrocznię*; bo go duch nierządu omamił - opuścili Boga swojego, aby cudzołożyć. [...]
2 16 Dlatego chcę ją przynęcić, na pustynię ją wyprowadzić* i mówić jej do serca. [...]
6 6 Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń.