19 20 «Bądź spokojny - rzekł starzec - pozwól mi zaradzić wszystkim twoim potrzebom, ale nie spędzaj nocy na ulicy».
17 2 Rzekł on do swojej matki: «Tysiąc sto [syklów] srebra, które ci ukradziono i z powodu których przeklinałaś i mówiłaś tak, iż słyszałem - oto srebro to jest u mnie, to ja właśnie je wziąłem». I rzekła jego matka: «Niech syn mój będzie błogosławiony przez Pana!»
19 21 Przyprowadził go więc do swego domu, osłom dał obrok, po czym umyli nogi, jedli i pili.