41 1 O, śmierci, jakże przykra jest pamięć o tobie dla człowieka żyjącego spokojnie wśród swoich bogactw; dla męża, który jest beztroski i ma we wszystkim powodzenie i który może jeszcze smakować przyjemności*. [...]
4 8 Nakłoń ucha swego biednemu i łagodnie odpowiedz mu spokojnymi słowami! [...]
13 23 Gdy bogaty przemówi, wszyscy zamilkną i mowę jego wynosić będą pod obłoki. Gdy biedny przemówi, spytają: «Któż to taki?», a jeśliby się potknął, całkiem go obalą.